Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:55
Reklama
Reklama
Reklama
Znamy wyniki eliminacji na ogólnopolski festiwal w Kazimierzu Dolnym

Gmina Drelów. Zagrali na swojską nutę

Za nami kolejny Powiatowy Przegląd Śpiewaków i Zespołów Ludowych w Drelowie. Na scenie tradycyjną muzykę zaprezentowali soliści, zespoły i duety - mistrz i uczeń. Wybrzmiały nie tylko podlaskie ludowe pieśni, ale też utwory w gwarze chachłackiej.
Gmina Drelów. Zagrali na swojską nutę
Do etapu wojewódzkiego w kategori mistrz i uczeń awansowali Zdzisław Marczuk i Jadwiga Jaworska z uczennicami

Autor: Miedzyrzec.Info

– To kolejne drelowskie święto, a zarazem święto powiatu, jeśli chodzi o tradycyjną muzykę ludową. W przeglądzie wzięło udział 14 podmiotów wykonawczych w trzech kategoriach: zespoły, mistrz–uczeń oraz soliści. W kategorii zespołów wystąpili: zespół Gromada z Drzewlewa, zespół Ponad Buhom z Białej Podlaskiej, zespół Na swojską nutę z Zachorowa, zespół śpiewaczy Kalina z Kostomłotów oraz zespół ludowy z Sarnak – informuje Michał Olesiejuk dyrektor GOK w Drelowie.

W kategorii mistrz i uczeń wystąpiła mistrzyni Maria Kościuczyk z uczniami z zespołu śpiewaczego Motwiczanki, mistrz Zdzisław Marczuk z uczennicami Anielą Juszkiewicz i Zuzanną Hodun oraz mistrzyni Janina Jaworska z uczennicami z zespołu Drelowskie Kukaweczki. W kategorii solistów zaprezentowali się: Danuta Gryglas, Jadwiga Panasiuk, Jakub Pietruczuk oraz Natalia Raczkowska i Oliwia Spychel.

Pierwszy krok do Kazimierza

Występy oceniało jury w składzie: kulturoznawca, folklorysta, antropolog, badacz kultury regionalnej prof. Jan Adamowski, kulturoznawca, etnomuzykolog, wykładowca KUL w Lublinie prof. Tomasz Rokosz, Agnieszka Drozd-Bownik dyrektor departamentu kultury, edukacji i dziedzictwa narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego oraz Piotr Czyryk, specjalista ds. edukacji kulturalnej z Centrum Spotkania Kultur.

– Etap w Drelowie jest pierwszym krokiem na drodze do Kazimierza Dolnego, czyli do Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych. Po przeglądzie powiatowym wybrani wykonawcy jadą na etap wojewódzki do Lublina, który odbędzie się 17 maja. Następnie z etapu wojewódzkiego wyłania się reprezentantów województwa na finał ogólnopolski – przekazuje Michał Olesiejuk.

Drelów był reprezentowany w dwóch kategoriach: zespół śpiewaczy oraz kategoria mistrz-uczeń. – Dwa debiuty były moim zdaniem bardzo udane. Jeśli chodzi o przygotowania, to trwały one kilka miesięcy. Próby odbywały się regularnie, raz lub dwa razy w tygodniu. Zarówno panowie, jak i dziewczęta byli bardzo zgrani – mówi Michał Olesiejuk.

– Nie zgadzam się z określeniem, że my oceniamy. My nie oceniamy. My wybieramy ewentualnie wykonawców do dalszych etapów przeglądu. Proszę się więc nie martwić - nie wystawiamy ocen ani cenzurek. Jeśli ktoś w tym roku nie został wybrany, to nic straconego. Ma szansę w przyszłości i bardzo do tego zachęcamy – mówi prof. Jan Adamowski, antropolog i folklorysta, członek komisji konkursowej.

Kultura tradycyjna

Dodał, że bardzo się cieszy, że pojawiło się kilka nowych grup. – Trochę już mam do czynienia z Kazimierzem, nie kilka, a kilkanaście lat, a może i ponad 20. Widok nowych zespołów to coś bardzo budującego. Kultura tradycyjna jest ważną częścią kultury narodowej. Nie chodzi tylko o pieśni czy melodie, chodzi o światopogląd, wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie: moralne, społeczne, estetyczne. Chciałbym, żeby te wartości się utrzymywały i były dalej przekazywane. Żebyśmy żyli w takiej kulturze i traktowali się nawzajem z szacunkiem – zaznacza prof. Jan Adamowski.

Wskazał, że w tym roku dominowały pieśni chachłackie. – Jest moda na pewne style, teksty, gatunki, melodie. To dobrze, to tutejsze, unikatowe. Nie występuje wszędzie, nawet na całej Lubelszczyźnie. Pewnie dopiero w Lublinie proporcje będą wyglądać inaczej. Pamiętam, że moja babka, gdy się denerwowała, mówiła właśnie po chachłacku. Znam te tradycje, pochodzę z tych stron. To ciekawe i cenne. Warto szukać elementów wyróżniających. Konkursy wymagają stosowania pewnych reguł. Jedną z nich jest właśnie szukanie tego, co unikalne, czego nie ma gdzie indziej. To pozwala się wyróżnić i pokazać, kim się jest -–zaznacza członek komisji.

Wskazuje, że festiwal w Kazimierzu to specyficzny konkurs. – Szukamy tam wartości podstawowych: estetycznych, artystycznych. To nie znaczy, że inne pieśni, z różnych okresów, pisane do różnych okazji, nie są ważne. Ale konkurs rządzi się swoimi prawami. Poszukujemy w nim tego, co rzadkie, autentyczne i wartościowe artystycznie – podkreśla.

Zauważa, że nasz region ma ogromny potencjał kulturowy. – Nawet Podlasie, patrząc tylko po strojach, nie jest jednolite. Widzę cztery odmiany stroju podlaskiego, to już świadczy o dużym zróżnicowaniu. Nawet w samym powiecie jest ono widoczne. Są tu różnice społeczne, dziedzictwo drobnej szlachty podlaskiej, wpływy rusińskie i inne osadnicze tradycje. Warto pokazywać tę różnorodność. Mam nadzieję, że w przyszłości wystąpi jeszcze więcej grup. Sam mógłbym wymienić wiele zespołów, które mogłyby wziąć udział. Trzeba je mobilizować, to mogłoby stworzyć jeszcze większe święto kultury tradycyjnej – wskazuje folklorysta.

– Gratuluje tym, którzy wezmą udział w etapie wojewódzkim w Lublinie. Tam zapadną ostateczne decyzje, kto pojedzie do Kazimierza. W tym roku warunki są trudne, będzie mniej zaproszonych wykonawców, z przyczyn finansowych i organizacyjnych. Dlatego ci, którzy zostaną wybrani, powinni to docenić. Wyjazd do Kazimierza to nie tylko kwestia nagród. To wielkie wyróżnienie, reprezentować województwo, ale i siebie, swoją miejscowość, zespół, nazwisko, umiejętności – podkreśla na koniec prof. Jan Adamowski, antropolog i folklorysta, członek komisji konkursowej.

Komisja konkursowa do etapu wojewódzkiego wybrała:

- członkowie zespołów: "Gromada z Drzewlewa", "Na swojską nutę" i Zespół Ludowy z Sarnak

- mistrz i uczeń: Zdzisław Marczuk i Jadwiga Jaworska z uczennicami

- soliści: Jadwiga Panasiuk i Natalia Raczkowska.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czyt 04.05.2025 09:54
prof. Jan Adamowski, antropolog https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Adamowski . Chętnie z Panem Profesorem, pospieram się, namówię, do uzywania ADEKWATNEGO słownictwa. Moja Mama, mówiła PROSTO i tak mówiła, że to język prosto, poprostu. Niestety wychodzi, że podważam autorytety. A może wcale nie. .. Jaka kapitalna okazja do budowania wiedzy i uczestniczenia przez SłowoPodlasia w sporze stricte naukowym. Panie Piotrze, zachęcam. Jeszcze przed Festiwalem

czyt 04.05.2025 09:45
Dlaczego SłowoPodlasia mnie obraża? "chachłackiej" Język, nazywał się -Prosto, Po prostu- Jest to lokalny dialekt ruski, rusiński wyeliminowany okolicznościami wokół UniiBrzeskiej (Antyuniibrzeskiej). Państwowość, to LitwaCzarna i podobne. Ojczyzna AdamaMickiewicza, TadeuszaKościuszki i t d. Zasięg terytorialny, da się odtworzyć i jest JESZCZE dziś oznakowany w terenie. Celowo wprowadzono termin "PołudniowePodlasie", by eliminować pozostałości po Naszych Przodkach. Jest to zadziwiające, że dziś, prowadzone są akcje dezinformacyjne. Entograf naukowy, to jesynie JózefObrębski. Piśmiennictwo: latopisy, roczniki, pisma urzędowe WKL (w języku starocerkiewnym, czyli ruskim w piśmie). Chachla, chachłacki, to pogardliwie: ukraiński. Uprzejmie proszę o nieco zastanowienia. Proponowałm SłowuPodlasia, pomoc w zredagowaniu tresci na ten temat, przez Dziennikarza Waszej gazety. Doczekamy się Słowa prawdy o nas. Przestańcie promować, antytutejszą propagandę "sztyletników", podżegaczy, prowokatorów. ZofiaKossakSzczucka w Dziedzictwie choćby (literatura patriotyczna pro-polska- ), czyli przelom XIX/XX w. wymienia ZNAKI: Korony (Orzeł), Litwy i R U S I. Te dwa, do odnalezienia indywidualnie. Likwidacja, zamilczenie, kulturalna pacyfikacja WKL i pamięci Litwy (jakieś 80% terytorialnie RON w czasach istnienia, jeszcze RON), na rzecz "Korony" (czyli Polski właściwej: Małopolski, Wielkopolski, Śląska w różnych granicach, Pogórza, i do 1525~roku Mazowsza; a także Warmii i innych "królewszczyzn"). Spowodowała historię, którą znacie. Nie piszę tego jako historyk, ponieważ nie jestem historykiem. Ale możemy podyskutować o etnosie, tym co pozostało po Kulturze moich (Naszych, Tutejszych, choć tego nie wiesz), Przodków. Mamy dumną, historię, wartą podnoszenia. SP ma kapitalną okazję, by pozowlić dzisiejszemu pokoleniu Wnuków, zapoznania się z prawdziwą historią Tej Ziemi, tego etnosu. A nie "Polaka Małego". Naszym królem, pierwszym, Polakiem, był Jogailo, przewany poźniej JagieŁŁo (Władysław2Jagiełło, czyli Jogailo, WielkiKsiążęLitewski - WielikijKniaźLliowskohoKniażstwa(transkrypcja niedokładna jesyka Starocerkiewnego, pisanego alfabetem ruskim, opartym na alfabecie greskim→ Cyryl z Salonik i jego brat Metody (Kirył i Metody, święci Kościoła / Kościołów, bo przed Schizmą działali). Tak nietypowo, w komentarzu. Podjąłem pracę i wydaje mi się,  że już czas, na poważne zajęcie się prawdziwą historią Tutejszej Ludności i naszą Historią, a nie jakąś c u d z ą. Czyt

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama