Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 kwietnia 2026 08:12
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Będzie jeszcze drożej niż jest?

Ceny jaj przed Wielkanocą 2026

Chociaż sytuacja na rynku zaczyna się stabilizować, eksperci nie mają wątpliwości – na tańsze jajka przed świętami nie ma co liczyć.
Ceny jaj przed Wielkanocą 2026
Czy ceny jajek pójdą w górę?

Autor: Canva

Źródło: Canva

Przed Wielkanocą wraca temat cen jaj, ale tym razem sytuacja jest wyjątkowo napięta. Najnowsze doniesienia medialne i wypowiedzi branży jasno wskazują: jajka są już drogie, a w najbliższych tygodniach mogą jeszcze podrożeć. Jednocześnie nie należy się spodziewać gwałtownych skoków cen ani braków w sklepach.

Obecny poziom cen nie wziął się znikąd. Kluczowym czynnikiem były choroby drobiu – przede wszystkim ptasia grypa – które doprowadziły do ograniczenia stad kur niosek. Mniejsza produkcja oznaczała niższą podaż, a to przełożyło się na wzrost cen już na początku roku.

Dziś w wielu sklepach cena jajka oscyluje wokół 1 zł za sztukę, a w niektórych przypadkach jest jeszcze wyższa. W ujęciu rocznym oznacza to zauważalne podwyżki, szczególnie w detalu.

Przedświąteczny popyt dopiero rośnie

Choć ceny już są wysokie, największy wzrost popytu dopiero nadchodzi. Okres przed Wielkanocą to tradycyjnie czas zwiększonych zakupów jaj – zarówno przez gospodarstwa domowe, jak i branżę gastronomiczną i cukierniczą.

Eksperci wskazują, że sklepy i hurtownie już teraz zwiększają zamówienia, przygotowując się na przedświąteczny wzrost sprzedaży, a konsumenci coraz częściej zaczynają robić zapasy. Jednocześnie produkcja nie nadąża w pełni za rosnącym popytem, co sprawia, że rynek jest napięty. W efekcie w najbliższych tygodniach możliwe są jeszcze niewielkie podwyżki, sięgające kilku groszy na sztuce.

Co po świętach?

Dłuższa perspektywa wygląda nieco lepiej. Jeśli produkcja drobiu zacznie się odbudowywać, a sytuacja epizootyczna się ustabilizuje, możliwe jest stopniowe wyhamowanie wzrostów, a nawet spadki cen w kolejnych miesiącach.

Na razie jednak rynek jest pod presją.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama