- Pomysł realizacji Misterium Męki Pańskiej zrodził się w 2023 roku, po wystawieniu spektaklu o Catalinie Rivas. Po jego zakończeniu pojawiła się decyzja o przygotowaniu kolejnego przedstawienia, które z czasem przerodziło się w Misterium Męki Pańskiej. Pierwsze rozmowy z osobami zaangażowanymi w poprzedni projekt spotkały się z pozytywnym odzewem, co pozwoliło rozpocząć przygotowania. Efektem tych działań było wystawienie trzeciego Misterium Męki Pańskiej w plenerze - mówi Marlena Michalczuk, założycielka grupy teatralnej „Zjednoczeni" i reżyserka Misterium Męki Pańskiej.
Zagrało 100 aktorów
W tegorocznej edycji wzięło udział ponad 100 aktorów. Trzon zespołu stanowiła grupa teatralna licząca około 40 osób, a dodatkowo dołączyli mieszkańcy i parafianie z Ryk, w tym księża Stanisław Choćko i Sławomir Ochnik. W przedsięwzięcie zaangażowani byli głównie mieszkańcy Żerocina, parafii Drelów oraz Ryk.
Przygotowania do misterium trwały kilka miesięcy, a zostały zintensyfikowane półtora miesiąca przed spektaklem i były utrudnione przez warunki pogodowe. Próby często odbywały się w trudnych warunkach, nawet przy niskich temperaturach, co wymagało dużego zaangażowania ze strony uczestników.
Scenografia, kostiumy i rekwizyty zostały przygotowane samodzielnie przez członków grupy. Stroje były szyte własnoręcznie, a wszystkie elementy sceniczne powstawały dzięki wspólnej pracy zespołu. Każdy z uczestników miał przydzielone zadania i wniósł swój wkład w przygotowanie wydarzenia. Za organizację i przygotowanie odpowiadała głównie reżyserka wraz z mężem Arturem oraz osobami zaangażowanymi w projekt.
- Jednym z największych wyzwań było skompletowanie obsady, ponieważ część osób zrezygnowała z udziału, głównie ze względów zdrowotnych lub braku czasu. Wsparciem okazali się aktorzy z grupy teatralnej „Tu i Teraz” z Drelowa, którzy dołączyli do projektu - wyjaśnia Marlena Michalczuk.
Praca z aktorami, w tym z osobami nowymi, wymagała dużego zaangażowania i sprawnej organizacji. Jednocześnie dla uczestników było to ważne doświadczenie, stanowiące odskocznię od codzienności. Całemu przedsięwzięciu przyświecał wspólny cel.
Scenariusz misterium oparty został na trzech głównych źródłach: Piśmie Świętym, filmie „Pasja” Mela Gibsona oraz objawieniach Katarzyny Emmerich.
Poruszająca scena na Placu Trzech Krzyży
- Istotną rolę w widowisku odegrała warstwa emocjonalna i duchowa. Muzyka, za którą odpowiadali Karolina i Daniel Bieniek, budowała atmosferę i wzmacniała odbiór przedstawienia. Misterium było dla uczestników i widzów doświadczeniem o dużym znaczeniu emocjonalnym - wskazuje reżyserka.
Najbardziej poruszającą częścią misterium okazała się scena na Placu Trzech Krzyży, w tym moment ukrzyżowania. - Ta część przedstawienia trwała około 40 minut i wywoływała silne emocje wśród widzów, czego wyrazem były reakcje, takie jak szloch i płacz. Ważnym zwieńczeniem była scena zmartwychwstania, stanowiąca podsumowanie całego widowiska i dająca nadzieję - zauważa Marlena Michalczuk.
Dodaje, że publiczność reagowała bardzo emocjonalnie, a odbiór przedstawienia był niezwykle pozytywny. - Widzowie podkreślali jego głęboki i poruszający charakter, a część z nich deklarowała chęć ponownego uczestnictwa. Na wydarzenie przybyło około 1000 osób, co świadczy o dużym zainteresowaniu - przyznaje reżyserka.
Dużym zaskoczeniem było zainteresowanie próbami, na które również przychodzili widzowie. Dawało to możliwość obserwowania przygotowań z bliska i budowało dodatkową więź między aktorami a odbiorcami. - Było to także motywujące dla całego zespołu - podkreśla Marlena Michalczuk.
Aktorzy poradzili sobie z wymagającymi rolami, mimo że część z nich brała udział w misterium po raz pierwszy. W przedstawieniu pojawiły się również nowe sceny z udziałem dzieci, które wyróżniały się naturalnością i autentycznością. Praca nad synchronizacją scen z muzyką oraz wielokrotne powtarzanie ujęć stanowiły dodatkowe wyzwanie, jednak cały zespół sprostał zadaniu.
W trakcie przygotowań pojawiły się także trudne momenty, związane m.in. z rezygnacją części uczestników. Wymagało to szybkiego uzupełnienia składu i reorganizacji pracy. Wsparciem okazali się aktorzy z grupy teatralnej „Tu i Teraz” z Drelowa, którzy dołączyli do projektu.
Była to trzecia realizacja Misterium Męki Pańskiej w dorobku Marleny Michalczuk. Kolejne przedstawienie zaplanowano w Rykach przy parafii Najświętszego Zbawiciela, które odbędzie się 22 marca.
Reżyserka Marlena Michalczuk, podkreśla, że realizacja tego przedsięwzięcia była możliwa dzięki wspólnemu zaangażowaniu wielu osób.
Realizacja wydarzenia była możliwa również dzięki wsparciu sponsorów - Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej oraz Banku Spółdzielczego w Międzyrzecu Podlaskim.
W realizację Misterium Męki Pańskiej zaangażowało się wiele osób i instytucji. Wsparcie logistyczne zapewniła firma MPS Transport Siedlanowski z Rzeczycy, która udostępniła samochód ciężarowy do przewiezienia rekwizytów na odległość około 100 kilometrów. Cały transport był wypełniony elementami scenografii. Istotną rolę odegrały również jednostki OSP Żerocin oraz OSP Kwasówka, które czuwały nad bezpieczeństwem uczestników wydarzenia.
Czytaj też:
- Biała Podlaska. Poznaj tajemnice zakonu templariuszy
- Biała Podlaska. WORD zaprasza na turniej
- Biała Podlaska. ZDZ zaprosił w swoje progi (GALERIA ZDJĘĆ)

















Napisz komentarz
Komentarze