Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 08:26
Reklama
Reklama
Celem wyprawy jest zbiórka środków

Wyruszają Polonezem w szczytnym celu

Adam Gromadzki z Białej Podlaskiej wraz z trzema przyjaciółmi wyrusza wkrótce na rajd Polonezem. To inicjatywa w szczytnym celu, gdyż uczestnicy Rajdu charytatywnego Złombol zbierają w ten sposób fundusze na placówki opiekuńczo-wychowawcze. Uczestnicy w tym roku wyruszą z Chorzowa 27 czerwca, by dotrzeć do marokańskiego Ras El Ma 1 lub 2 lipca.
Wyruszają Polonezem w szczytnym celu
To już czwarty rajd, w którym biorą udział mieszkańcy Białej Podlaskiej

Autor: archiwum Adama Gromadzkiego

Rajd charytatywny Złombol rozpoczyna się 27 czerwca, a jego formuła daje uczestnikom pełną swobodę w wyborze trasy. Każda ekipa samodzielnie decyduje, którymi drogami i przez jakie kraje pojedzie, pod warunkiem dotarcia na metę między 1 a 2 lipca. Nie ma wyznaczonych punktów pośrednich ani obowiązkowych przystanków. Meta znajduje się w Maroku, w miejscowości Ras El Ma.

To już czwarty rajd  

Adam Gromadzki z Białej Podlaskiej bierze udział w rajdzie po raz czwarty, podróżując w czteroosobowej ekipie wraz z Norbertem Kucharzakiem, Adrianem Chomiukiem i Arturem Kwiatuszem. W poprzednich edycjach dotarli już m.in. do azjatyckiej części Turcji, Albanii, Grecji oraz Norwegii. - Decyzja o udziale w rajdzie wynika z chęci wsparcia inicjatywy o charakterze społecznym, a konkretnie pomocy placówkom opiekuńczo-wychowawczym. Wybór Poloneza był podyktowany regulaminem – organizatorzy dopuszczają jedynie określone modele samochodów, a na ich tle Polonez uchodzi za jeden z bardziej komfortowych pojazdów. Samochód został zakupiony specjalnie na pierwszy rajd i nie ma wartości sentymentalnej - mówi Adam Gromadzki.

Dodaje, że najważniejszym elementem przygotowań jest stan techniczny auta. - Polonez z 1998 roku, ze względu na swój wiek, wymaga szczególnej uwagi, choć nie da się przewidzieć wszystkich możliwych usterek. Wyprawa do Maroka oznacza także ekstremalne warunki – wysokie temperatury mogą sprawić, że wnętrze samochodu nagrzeje się nawet do około 60 stopni, dlatego równie istotne jest przygotowanie psychiczne i pozytywne nastawienie - przyznaje Adam Gromadzki.

Trasa nie jest szczegółowo zaplanowana – zespół zakłada pokonanie od 8 do 10 tysięcy kilometrów, podróżując spontanicznie, bez wcześniejszego ustalania noclegów czy dokładnego przebiegu drogi.

Podróżują, by pomagać

- Głównym celem wyprawy jest zbiórka środków na rzecz placówek opiekuńczo-wychowawczych. Rajd odbywa się po raz dwudziesty, a przez dotychczasowe edycje udało się zebrać ogółem ponad 22 miliony złotych. Początkowo pomoc obejmowała głównie wyposażenie placówek, natomiast obecnie skupia się także na bardziej długofalowym wsparciu, takim jak finansowanie kursów – prawa jazdy, programowania czy fotografii oraz tworzenie tzw. domów przejściowych, które mają pomóc wychowankom w wejściu w dorosłe życie - wyjaśnia Adam Gromadzki.

Największym wyzwaniem organizacyjnym jest zebranie minimalnej kwoty wymaganej do startu, wynoszącej 2800 zł. Środki te w całości trafiają do placówek opiekuńczo-wychowawczych. Wsparcie pochodzi głównie od osób prywatnych, choć firmy również mogą się zaangażować, m.in. poprzez umieszczenie reklamy na samochodzie. Cała podróż – paliwo, noclegi czy przeprawy promowe – finansowana jest przez uczestników z własnych środków.

- Reakcje ludzi na pomysł podróży Polonezem są zazwyczaj pełne zdziwienia, jednak w przeszłości podobne trasy pokonywano jeszcze mniej komfortowymi pojazdami. Największe obawy dotyczą wysokich temperatur i wytrzymałości technicznej auta, szczególnie jego wieloletnich elementów - mówi Adam Gromadzki.

Jednocześnie to właśnie przygoda i spotkania z ludźmi są największą motywacją. Podczas postojów uczestnicy rozdają ulotki w kilku językach i opowiadają o inicjatywie, dzięki czemu udaje się zbierać dodatkowe fundusze – rekordowo około 6000 zł podczas jednej edycji przez ekipę z Białe Podlaskiej. - Wsparcie stanowią przede wszystkim rodzina i znajomi. Wyjazd często wiąże się z wyrzeczeniami, takimi jak skrócenie wspólnego czasu z bliskimi, jednak motywacją pozostaje realna pomoc potrzebującym - zaznacza Adam Gromadzki.

Do dzieci z placówek opiekuńczo wychowawczych uczestnik kieruje prosty przekaz: - Nie jesteście zapomniane, a wiele osób pamięta o waszej sytuacji i chce was wspierać - podkreśla. - Największą nagrodą po zakończeniu rajdu będzie możliwość zobaczenia efektów tej pomocy – uśmiechu dzieci korzystających z zajęć, kursów czy wyjazdów - dodaje Adam Gromadzki. 

Akcję można wesprzeć poprzez wpłaty na zbiórkę prowadzoną na platformie siepomaga.pl/dzikiwschod2026. Wszystkie zebrane środki trafiają bezpośrednio do placówek opiekuńczo-wychowawczych, a organizacja nie pobiera żadnych prowizji.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: skąd ci bramkarze ? Data dodania komentarza: 4.07.2026, 11:55 Źródło komentarza: Wnuk odchodzi, Łukasiewicz wraca [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama