Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 05:11
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Kradzież auta tłumaczył nadążająca się okazją

Złodziej auta uciekł. Zostawił w środku pasażerów

Za kradzież samochodu odpowie 18-latek z Białej Podlaskiej. Sprawca wykorzystał fakt, że samochód nie był zamknięty, a wewnątrz znajdowały się kluczyk. Na widok mundurowych uciekł, pozostawiając w aucie pasażerów. Nastolatek nie posiada prawa jazdy, policjantom tłumaczył, że jest trakcie kursu...
Złodziej auta uciekł. Zostawił w środku pasażerów
Kradzież auta 18-latek tłumaczył nadążająca się okazją

Autor: KMP Biała Podlaska

Do zdarzenia doszło przed weekendem (16-17 maja) na terenie Białej Podlaskiej. 

- Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że po południu pozostawiła swojego Volkswagena na jednym z parkingów. Gdy po kilku godzinach wróciła okazało się, że samochód został skradziony. Policjanci przeglądając monitoring szybko ustalili wizerunek, a następnie personalia sprawcy kradzieży. Okazało się, że jest to 18-latni mieszkaniec miasta. Informacje przekazane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej uzyskane dzięki zapisom monitoringu miejskiego pozwoliły ustalić, gdzie widziany był skradziony Volkswagen - informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Policjanci bialskiej drogówki zauważyli skradzione auto. Gdy ruszyli za nim, kierowca porzucił samochód, pozostawiając w nim dwoje pasażerów. Gdy zrozumiał swoje zachowanie, sam zgłosił się do mundurowych. Kradzież auta tłumaczył nadążająca się okazją. 

- Twierdził, że przechodząc obok samochodu, zauważył, że jest on otwarty, a wewnątrz znajdują kluczyki… i postanowił z tego skorzystać. Przyznał, że nie posiada prawa jazdy, a jest w trakcie robienia kursu… - mówi  Barbara Salczyńska-Pyrchla.

18-latek usłyszał już zarzuty. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie też za popełnione wykroczenia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama