Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 lipca 2026 21:13
Reklama
Reklama

Chciała sprzedać instrument. Straciła 4 tys. zł

Niemal 4 tys. zł straciła 41-latka, podczas próby sprzedaży na portalu społecznościowym instrumentu muzycznego. Kobieta dostała maila z linkiem, dzięki któremu miała otrzymać gotówkę. Finalnie podczas rozmowy telefonicznej autoryzowała sprawcom kody Blik. Niestety oszuści niemal natychmiast wypłacili pieniądze.
Chciała sprzedać instrument. Straciła 4 tys. zł
Niemal 4 tys. zł straciła 41-latka, podczas próby sprzedaży na portalu społecznościowym instrumentu muzycznego. Kobieta dostała maila z linkiem, dzięki któremu miała otrzymać gotówkę. Finalnie podczas rozmowy telefonicznej autoryzowała sprawcom kody Blik. Niestety oszuści niemal natychmiast wypłacili pieniądze

Autor: KMP Biała Podlaska

Jak informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, KMP w Białej Podlaskiej, 25 czerwca, do bialskiej komendy zgłosiła się 41-latka, która została oszukana podczas sprzedaży internetowej.

 - Na jednym z portali wystawiła do sprzedaży instrument muzyczny za kwotę 250 złotych. Niedługo po tym odezwała się do niej osoba, która rzekomo zainteresowana była zakupem. Poprosiła o podanie danych i adresu mail zgłaszającej, by dokonać bezpiecznej transakcji za pośrednictwem firmy kurierskiej. Rzekomo dzięki temu sprzedająca miała natychmiast dostać przelew na swój rachunek bankowy - przekazuje oficer prasowy.

Dodaje, że pokrzywdzona otrzymała wiadomość mail. Pomyślała, że jest to wiadomość systemowa. Zmyliła ją niemal identyczna szata graficzna i informacje widniejące w mailu. Po kliknięciu w otrzymany link wpisała swoje dane zatwierdzając je.

- W tym samym czasie skontaktowała się z nią nieznajoma, podająca się za pracownika rzekomej firmy. Nieznajoma twierdziła, że dane pokrzywdzonej są już zarejestrowane, a ona teraz krok po kroku poprowadzi ją, by pieniądze ze sprzedanego produktu trafiły do sprzedającej. Podczas sprytnie prowadzonej rozmowy poleciła pokrzywdzonej wygenerowanie i autoryzację  „próbnych” kodów BLIK. 41-latka przyznała, że była przekonana, że rozmawia z pracownikiem firmy. Niestety uśpiło to jej czujność. Dopiero po zakończeniu rozmowy zdała sobie sprawę z tego, że padła ofiarą oszustwa. Sprawcy wypłacili z jej konta pieniądze w kwocie niemal 4 tys. zł. Teraz oszustów szukają policjanci. Apelujemy też o rozwagę podczas transakcji internetowych - wskazuje nadkomisarz.

- Ograniczone zaufanie podczas zawierania transakcji on-line uchronią nas przed utratą pieniędzy. Pamiętaj! Linki wysyłane przez oszustów są łudząco podobne do prawdziwych stron. Nie powinniśmy także podawać danych dotyczących haseł do karty, kodów i loginu do bankowości internetowej. Oszust posiadając je może pozbawić nas wszystkich środków finansowych - zauważa nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: To szok w Koszołach takie widowisko ,a Barbarę znacie co stodoła spłonęła Data dodania komentarza: 9.07.2026, 15:49 Źródło komentarza: Korowaj – smak i symbol dawnego wesela. Tradycja, która odchodzi w zapomnienie Autor komentarza: Czeberak Treść komentarza: ...a dawna szkoła ? Stoi pusta, niszczeje ? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 10:28 Źródło komentarza: Gmina Stara Kornica: Wotum zaufania dla Beaty Jerzman Autor komentarza: Ice princess Treść komentarza: Tak, z lodami to już przesadziła ! Przecież mogło ich nie starczyć dla dzieci ! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 10:23 Źródło komentarza: Okradała matkę i budki z lodami. Wyrok dla młodej kobiety Autor komentarza: chudy rój Treść komentarza: Piłaś? Nie pisz! Ćpałaś? Nie pisz! Nie umiesz? Nie pisz! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:56 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz Autor komentarza: Andrzej K. Treść komentarza: W regionie, który od lat zmaga się z bezrobociem i odpływem ludzi za pracą, naprawdę trudno zrozumieć działania wymierzone w inwestycje dające stabilne zatrudnienie mieszkańcom. Można mieć pytania, można dyskutować, ale próby pozbawienia pracy kilkudziesięciu rodzin to już nie jest troska o dobro wspólne. Trzymam kciuki za mieszkańców i pracowników, żeby udało im się obronić swoje miejsca pracy. Pozdrawiam serdecznie (pracowników, mieszkańców i redakcję, nie ludzi, którzy świadomie działają na ich niekorzyść). Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:31 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama